04Lut/20
stacja zabaw animacje animatorzy

Animatorzy z Gdańska

Jak powstała Stacja Zabaw?

Do napisania tego wpisu zainspirowały mnie słowa pewnego chłopca na jednym z ostatnich
zleceń. Pod koniec naszej imprezy ten roześmiany 7latek podszedł do nas i na ucho wyszeptał: “Kiedy dorosnę też chcę zostać animatorem”.

Przyznam się, że jestem osobą dosyć wrażliwą i trochę ukryłem moje wzruszenie. Chyba jednak nie udało mi się ukryć dumy, która wtedy poczułem.

Continue reading

24Sty/20
stacja zabaw animacje animatorzy

Niech żyje bal! Czyli czemu kochamy karnawał.

Czas karnawału i balów dla dzieci to dla Stacji zabaw czas wyjątkowy. Fakt, że po nim musimy dochodzić do siebie przez dobrych parę dni. Jednak zdecydowanie zabawa jest warta wysiłku! Na samą myśl o zabawach karnawałowych, kiedy piszę te słowa nogi wesoło zaczynają chodzić do tańca.

Continue reading

02Wrz/19
Animator czasu wolnego

Kim jest animator?

Animator- czyli kilka słów o tym zawodzie

Wiele osób które chce zacząć swoją przygodę z tym zawodem, nie wie dokładnie jak nazwać to czym będą się zajmować : Klaun? Pan od zabaw? Animator? Jeżeli by się nad tym zastanowić to po części wszystkie użyte wyżej nazwy są prawidłowe. Dlaczego? Ponieważ nie od dziś istnieją osoby które mają za zadanie planować i zajmować czas dzieciom. Kiedyś takie osoby głównie znajdowały się w namiotach cyrkowych – myślę, że każdy z nas pamięta klaunów którzy robili śmieszne rzeczy mające na celu wywołać śmiech u publiczności. Ich znakiem rozpoznawczym niewątpliwie był ubiór : kolorowe ciuchy z łatkami, za duże buty, kolorowe peruki czy śmieszny kapelusz. Po pewnym czasie coraz częściej klaun zaczął “wychodzić” z namiotów cyrkowych i więcej było go widać na festynach, imprezach firmowych czy nawet urodzinach w domu, lub w wynajętej sali zabaw.

Continue reading

30Cze/19
Animator warsztaty ozoboty

Animatorzy z pasji

Kiedy się czegoś bardzo chce… a bardzo się o tym nie wie.

Był zimowy, mroźny poranek 2016 roku. Od 1,5 roku prowadziłem już animacje dla dzieci, kręcąc dla
nich kolorowe balony, puszczając bańki i świetnie się przy tym bawiąc. Poza sprzętem, który
wymieniłem, (plus mała chusta do animacji!) nie posiadałem nic więcej. Nie było to zbyt wiele, jednak wiecie co?
Rozpierała mnie duma, że potrafię poprowadzić kilkugodzinną imprezę bez niczego „ekstra”. Z drugiej
strony jednak narastała we mnie chęć wprowadzenia jakichś zmian i ulepszenia mojej oferty.
Continue reading